niedziela, 9 stycznia 2011

Uroda


Wyjątkowa biżuteria

Mówiąc o biżuterii, która zachwyca i olśniewa a jednocześnie jest dopełnieniem damskiej urody, mamy zazwyczaj na myśli drogie klejnoty czy najnowsze kolekcje światowej sławy projektantów. Chociaż teoretycznie, jest w tym stwierdzeniu dużo z prawdy, to nie sposób nie zauważyć, iż gusta adresatek tego typu projektów, zmieniły się diametralnie. Obecnie coraz większym powodzeniem i zainteresowaniem, cieszy się wśród kobiet biżuteria ręcznie wytwarzana. Niektórym może wydawać się to niewiarygodne, jednakże wystarczy spojrzeć jak często panie w różnym wieku, odwiedzają sklepy typu 1001 drobiazgów i tam poszukują czegoś najbardziej odpowiedniego dla siebie. Inni z kolei zadają sobie pytanie skąd nagle takie zainteresowanie ręcznie wytwarzaną biżuterią jak chociażby kolczyki, bransoletki czy też wisiorki.

Na pytanie o to, dlaczego tak się dzieje można odpowiedzieć w dwojaki sposób. Po pierwsze, kobiety praktycznie od zawsze uwielbiały wszystko to, co wiąże się z naturą. Ten swego rodzaju kobiecy szacunek dla natury, wywodzi się z kolei z przekonania iż to właśnie ona sprzyja najbardziej pięknu kobiecego ciała. Ponadto to właśnie natura, lepiej niż ktokolwiek potrafi odpowiedzieć na wszelkie potrzeby kobiet i najlepiej o nie zadbać. Ręcznie wytwarzana biżuteria (czy inaczej biżuteria ręczna) z kolei, ma swoje głębokie korzenie właśnie w naturze. Pierwsza biżuteria to przecież nic innego jak ozdoby ludów prymitywnych, wykonywane z rogu, kości, piór. Tego typu ozdoby, zachwycały przede wszystkim pomysłowością i oryginalnością. O drugi taki sam fason czy wzór ozdób było dość trudno a kobieca próżność od zawsze podpowiadała kobietom, że tylko to co unikalne jest naprawdę wartościowe i piękne. Poza tym naturalny materiał, wyróżnia się także unikalną kolorystyką a niekiedy też niepowtarzalną fakturą. Obecnie w świecie kobiet, panują takie same trendy, dążenia i przekonania dlatego też poszukują one coraz bardziej niepowtarzalnych projektów i to im przyklaskują najbardziej. Drugi człon odpowiedzi na zadane pytanie, odnosi się natomiast do osób, które produkują tego typu ozdoby. Kto jest w stanie zrozumieć (prócz natury) potrzeby kobiece? – oczywiście nikt inny jak … inne kobiety. Ręcznie wytwarzana biżuteria to najczęściej wytwór rąk kobiecych. Stąd też, w tego typu wykonywanych ozdobach, daje się zauważyć szalenie trafny wybór kształtów, kolorów i wzorów.

Ręczne tworzenie biżuterii stało się na tyle popularne, iż zyskało nawet własną nazwę, którą chętnie posługują się przede wszystkim pomysłowe projektantki. Ta nazwa to Hand Made i kryje się pod nią wszystko to, co definiuje ręcznie wykonywane kolczyki czy inne ozdoby.

Ręcznie wykonywane kolczyki dalekie są od popularnej tandety. Ich wzory, formy czy kolory daleko odbiegają od utartych schematów. Doskonałym przykładem mogą być kokosowe kolczyki formą przypominające czekoladowe koła w których zatopione są niewielkie białe drobinki.

Równie ciekawą formą mogą być kolczyki drewniane, pomalowane bordową farbą przypominające kształtem i kolorem kamienie szlachetne.

Dość atrakcyjną propozycją okazują się także kolczyki szydełkowe w kształcie kół, kwiatków lub w postaci jednokolorowych kulek.

Nie do końca wiadomo skąd przyszła moda i pomysł na biżuterię Hand Made ale jedno jest pewne, kolczyki tego typu (jak i inne ozdoby) cieszą się obecnie i będą cieszyły się coraz bardziej wzrastającą popularnością, gdyż z ich unikalnością nie jest w stanie nic konkurować. Tego typu biżuteria to również doskonały pomysł, na zaskakujący prezent świąteczny czy symboliczny podarunek dla ukochanej przyjaciółki w dowód naszej sympatii do niej.

Chcę być piękna

KANONY PIĘKNA

Kanony kobiecego piękna i seksapilu zmieniały się diametralnie na przestrzeni mijających lat i wieków. Jeżeli pokusimy się na analizę tematu, odkryjemy, że modne były już tłuściochy, chudzielce, rude, blondynki, wysokie, chłopięce, wampy i kopciuszki... Jak powstają owe kanony? Co jest wytyczną mijających trendów na to co duże lub małe, chude lub grube, jasne czy ciemne?

Powstanie obowiązującego kanonu piękna uzależnione jest na pewno nie tyle od oceny podziwiających nas panów, ile od warunków w których żyjemy i od tego, jak zmienia się otaczający nas świat. I tak na przykład w epokach prymitywnych (np. epoka paleolitu), gdzie mężczyźni zajmowali się głównie polowaniami, kobieta miała być przede wszystkim symbolem płodności, a co za tym idzie - miała być po prostu grubaśna. Wiązało się to również z koniecznościąprzetrwania w trudnych warunkach (np.ciężkich mrozów w zimie). Tak więc im bardziej fałdowało się jej ciało, tym lepiej ją postrzegano. Współcześni podziwiali swoje kobiety między innymi za obwisłe, wielkie piersi, fałdy spływającego brzucha, potężne uda, ramiona, pośladki. Wszystko to, co było tłuste i duże, stanowiło o kobiecej urodzie i wyśmienitym zdrowiu. A więc powiedzenie: "kochanego ciałka nigdy za wiele", było w tamtych epokach jak najbardziej prawdziwym.

Ze skrajności w skrajność - ciśnie się na usta, gdy wykonamy wielki skok z epoki paleolitu, do czasów wczesnego średniowiecza. Wtedy to za najpiękniejsze uważano kobiety drobne, chude, blade. Im bardziej eteryczna i wątła była ówczesna białogłowa, tym większym cieszyła się powodzeniem wśród płci przeciwnej. Rycerze, woje, szlachta i książęta wzdychali z oddaniem do bladych i patyczkowatych dam, bez pośladków, bez piersi, obdarzonych kościstym, bladym, przezroczystym ciałem. Zdaniem naukowców najseksowniejsze kobiety wczesnego średniowiecza ważyły zaledwie około 40 kg.

Dlaczego jakoś nie bardzo nas to szokuje? Bo jesteśmy w stanie łatwo wyobrazić sobie kobietę, której waga jest tak niewielka. A to z kolei za sprawą trendu, którego początek przypisywany jest na lata 90 XXw. i którego rozkwitu byliśmy światkami zdawałoby się zaledwie wczoraj.



CHOROBA DUSZY

Trudno uwierzyć dlaczego wychudzone, marne i chore kobiety stały się ikoną piękna współczesnego, rozwiniętego humanitarnie, moralnie i estetycznie świata. Moda na chude piękno kreowana przez największych dyktatorów mody zeszła z wybiegów i stała się wśród kobiet zwyczajną modą na niejedzenie. Ofiarami tego koszmarnego trendu zostawały najczęściej nastolatki, które z racji swego młodego wieku, a więc braku dojrzałości, nie były w stanie przewidzieć jak tragiczne w skutkach może okazać się podążanie w tym kierunku. Dopiero, kiedy problem anoreksji stał się problemem globalnym o ogromnych rozmiarach, zaczęto w pośpiechu kreować nowe wzorce i trendy, które miały na celu promocję kobiecych krągłości. Problem jednak nie został do końca zażegnany, ponieważ osoby, które uzależniły się od niejedzenia to kobiety chore, a czas leczenia anoreksji lub bulimii to długie miesiące lub lata spędzone w przeróżnych szpitalach, placówkach, gabinetach psychiatrycznych, psychologicznych, psychoterapełtycznych ect. . O ile jakiekolwiek wyjście z problemu jest w tych przypadkach w ogóle możliwe. Tak więc wspólczesne wielkie nazwiska Hollywood, które znamy z bilbordów, kolorowych czasopism i TV, to nie rzadko patyczki, nienaturalnie nadmuchane tu i ówdzie, przy pomocy silikonu, botoksu, nadmiaru kolagenu itp. .



MADE IN HOLLYWOOD

Hollywood jako fabryka snów może poszczycić się ogromną ilością produktów wykreowanych po to, by przynosiły miliony i miliardy dolarów dochodu, w możliwie jak najkrótszym czasie. Najbardziej trafionym z nich na przestrzeni lat jest bezsprzecznie wizerunek wielkiej Marylin Monroe. Jej uroda i osobowość stały się prawdziwymi kanonami piękna i seksapilu niezmiennymi od ponad pięćdziesięciu lat. Obrazy, zdjęcia oraz filmy z jej udziałem stały się wręcz kultowe, a także (co za tym idzie) wszechobecne w naszej kulturze po dziś dzień. I choć M.M. była niezaprzeczalnie tą najpiękniejszą z najpiękniejszych, jej uroda była po części jedynie wynikiem zabiegów zarówno utalentowanych wizażystów, fryzjerów, stylistów mody, jak i niestety mistrzowskich cięć chirurgów plastyków.

O ile w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia uroda kobiet stawała się nieskazitelnie piękna w wyniku sprytnych posunięć skalpela chirurgicznego, o tyle dziś, na początku XXI wieku spod "noża" niejednokrotnie wychodzą jakieś groteskowe dziwadła.




KULT BOTOKSU

Omawiając kanon kobiecego piękna, oraz to, jak się zmieniał na przestrzeni wieków, w dniu dzisiejszym zwyczajnie nie wiem co powiedzieć... Nie jestem pewna, czy dzisiaj mamy jakąkolwiek ikonę prawdziwego kobiecego seksapilu. Przyglądając się tematowi, można powiedzieć, że współczesna piękność to produkt uboczny światowej komercji. Od wewnątrz wzbogacona silikonem i botoksem, na zewnątrz udoskonalona plastikiem z dodatkiem lateksu... I mnie jako jednej z przedstawicielek płci pięknej obecnych czasów jest bardzo niezręcznie i głupio obserwować taki show. Zastanawiam się czasem, czy to możliwe, że ostatnią naturalnie piękną kobietą jest np. moja sąsiadka z naprzeciwka? I że jest nią przypadkiem? Tylko dlatego, że nie ma dość pieniędzy by zapłacić za kosztowną ingerencję igły lub skalpela w swoje zdrowe ciało... Nie chciałabym podejrzewać jej o to, że kiedy wieczorem kładzie się spać, świeżo po obejrzeniu w TV jakiejś gali w stylu wręczania oscarów, wyobraża sobie jak wyglądałaby gdyby miała więcej pieniędzy. Gdyby trafiła szczęśliwy los na loterii. Bilet do nieba w postaci sześciu trafień w lotto, lub przypadkowego spotkania wesołego milionera, marzącego podobnie jak ona, by otworzyć jej te drzwi do skarbca pełnego wszystkich tych plastikowych odpadów, które celebruje cały ten nasz dzisiejszy wielki świat. Odpadów kształtujących sztuczne kanony piękna - klonów lalek Barbie kompletnie pozbawionych wyrazu, a co za tym idzie - naturalnego, żywego, szczęśliwego kobiecego uroku. Po prostu piękna...





CZY WIECIE, ŻE?

BOTOKS - to neurotoksyna (toksyna botulinowa), wytwarzana przez beztlenową bakterię jadu kiełbasianego. Czasowo i miejscowo paraliżuje mięśnie, tracą one możliwość kurczenia się, w rezultacie nie marszczy się również skóra, która je przykrywa. Efekt zabiegu wstrzyknięcia botoksu nie jest trwały, utrzymuje się od trzech tygodni do ok. pół roku. Przy błędnym dobraniu ilości jednorazowej dawki, może wystąpić porażenie rozległych mięśni twarzy albo efekt asymetrii (np. jedna brew wyżej, druga niżej).

LIPOSUKCJA (odsysanie tłuszczu) - zabieg chirurgiczny stosowany w chirurgii plastycznej, w swoich powikłaniach może powodować powstanie zatoru tłuszczowego, który może przemieszczać się z prądem krwi do płuc i spowodować zatorowość płucną, wstrząs hipowolemiczny (niepokój, zaburzenia świadomości związane z niedokrwieniem i niedotlenieniem mózgu, obniżoną produkcję moczu spowodowaną skurczem naczyń nerkowych,spadek ciśnienia krwi, zmęczenie, biegunki, wymioty). W przypadku usunięcia zbyt dużej ilości tkanki tłuszczowej, powoduje trwałe uszkodzenia skóry, nerwów oraz naczyń krwionośnych.

Doskonały makijaż

Większe oczy
Na początek sięgnij po eyeliner,ale nie czarny.Tak jak mała czarna wyszczupli talię,tak eyeliner zmniejszy oko.Zamiast tego użyj zieleni lub błękitu.To nie twoje kolory? Sięgnij po szary,ten pasuje każdemu.Białym,perłowym cieniem pokryj skórę przy wewnętrznych kącikach,twoje oczy natychmiast optycznie się powiększą.Teraz wykorzystaj swoją najlepszą przyjaciółkę-maskarę.Dobrze podkręcone rzęsy sięgną łuku brwiowego,przez co oko wyda się spektakularnie duże.


Usta jak poduszeczki
Bezbarwny balsam do ust z błyszczącymi drobinkami może zdziałać cuda.Zwłaszcza jeśli nałożysz go nie na same usta,ale tuż nad dzióbkiem górnej wargi.Odbijające się światło sprawi że twoje usta bajecznie się powiększą.Na same usta nałóż za to nawilżający błyszczyk,najlepiej z kwasem hialuronowym,który zwiąże wodę w skórze i spulchni wargi.Jeszcze lepszy patent? Wypróbuj pomadkę powiększającą usta.


Skóra bez skazy
Sięgnij po korektor z pędzlem ,który zatuszuje krostki i cienie pod oczami.Dlaczego z pędzlem? Przycięte w stożek włosie lepiej rozprowadzi kosmetyk w mikroskopijnych zagłębieniach skóry,niż zrobiłby to twój palec.Jeśli ukrywasz pryszcze,zwróć uwagę,by korektor zawierał antybakteryjny kwas salicylowy.Na koniec pokryj twarz pudrem.


Sexy policzki
Twoje kości policzkowe giną pod kołderką tłuszczyku? Możesz je wyrzezbić.Wez puder rozświetlający i brązer. Zrób "karpika" i muśnij brązerem dołki powstałe w policzkach.A teraz uśmiechnij się i przejedz rozświetlającym pudrem po jabłuszkach policzków aż do skroni.Kontrastujące odcienie wydobędą ich kształt.


Niższe czoło
Masz wysokie czoło? Sprytnie zakryj je grzywką.Jeśli jednak jesteś emocjonalnie związana z odkrywającą czoło fryzurą, brązer zawodowo zajmie się kamuflażem.Stworzy cień,który optycznie zmniejszy powierzchnię czoła.Za pomocą grubego pędzla lub gąbeczki nanieś puder wzdłuż linii włosów


Wąski nosek
Przygotuj zmasowany atak na swój kartoflowaty bądz orli nos.Na twarz nałóż podkład,a następnie o ton jaśniejszym korektorem zrób cienką smugę przez środek nosa.Boki nozdrzy pokryj o ton ciemniejszym od podkładu pudrem wygładzającym.Trzy odcienie ułożone jak warstwy sandwicza wyszczuplą nos w sekundę.

Wyraziste brwi
Jeśli masz nieregularne brwi o mało wyrazistym kolorze,wypróbuj kolorowy żel do brwi.Twój łuk brwiowy ma pewne ubytki w owłosieniu?Domaluj je kredką ale uwaga,jeśli te braki wynikają z powstałej wcześniej blizny,kredka nie zadziała.Skóra w tym miejscu jest gładsza,więc kredka nie ma punktu zaczepienia.W takim wypadku użyj wosku do brwi. i zatocz kółka na skroniach.

Zwalczanie wałeczków

Jeśli nie masz czasu na długoterminową kurację, podczas której zmasowany atak diety i ćwiczeń fizycznych pokona zbędne kilogramy, postaw na specjalistyczną bieliznę.

Co dokładnie możemy sobie poprawić w kilka sekund dzięki konkretnemu modelowi bielizny wyszczuplającej? Spodenki, bermudy czy legginsy wysmuklą biodra i uda, ale równocześnie podniosą pośladki i nadadzą im krągłych kształtów. Majtki z podwyższonym stanem podkreślą wcięcie w talii, a dzięki wewnętrznym paskom silikonowym nie będą się zwijały. Pas obciskający (tzw. półgorset) pomoże nam uzyskać talię osy, a pełniejsza wersja body czy gorsetu z biustonoszem typu push up skoryguje całą sylwetkę - wysmukli, zaokrągli i uniesie tam, gdzie jest to potrzebne. Nawet panie, których waga jest idealna, mogą pokusić się o kupno bielizny modelującej, bo przecież wałeczki wokół talii, cellulit czy opadające pośladki to zmora większości współczesnych kobiet, bez względu na wiek i masę ciała.

Na co należy zwrócić szczególną uwagę, kiedy w sklepie z bielizną damską zdecydujemy się nabyć bieliznę wyszczuplającą? Przede wszystkim na to czy wybrany przez nas fason, aby na pewno modeluje, a nie tylko spłaszcza, bo przecież chodzi nam o to, by mieć płaski brzuch, ale nie pośladki. Po drugie, bardzo istotny jest materiał z jakiego wyszczuplające fatałaszki są wykonane. Powinien być miły w dotyku i przepuszczać powietrze, dzięki czemu wilgoć będzie odprowadzana na zewnątrz. Wreszcie, zwróć uwagę na kolor. W zależności od tego, jaką sukienkę planujesz założyć, wybierz bieliznę korygującą w kolorze cielistym lub czarnym.

Odrobina tłuszczyku czy nękająca uda skórka pomarańczowa to nie dramat. Różnego rodzaju bielizna wyszczuplająca pomoże zatuszować te drobne mankamenty. Wystarczy mieć ją na podorędziu, a żadne niespodziewane zaproszenie na imprezę nie będzie nam straszne.